Ja się nie dam oszukać… Czy na pewno?
"Na Pani dane właśnie ktoś zaciąga kredyt!", "Pana konto bankowe zostało przejęte!", "Proszę natychmiast zabezpieczyć swoje oszczędności!" – takie i podobne telefony odbierają mieszkańcy naszego powiatu. Każdy z nas może odebrać taki telefon – w najmniej spodziewanym momencie.
Jak zareagujesz? Czy zachowasz spokój?
Większość osób jest przekonana, że nie da się oszukać. Tymczasem doświadczenie policjantów oraz relacje osób pokrzywdzonych pokazują, że w sytuacji silnego stresu i zaskoczenia niemal każdy może paść ofiarą manipulacji. Oszuści doskonale wiedzą, jak wywołać strach, presję czasu i poczucie zagrożenia. Emocje pojawiają się natychmiast, a wtedy łatwo podjąć błędną decyzję.
Ofiarami oszustów padają osoby w różnym wieku, o różnym wykształceniu, wykonujące różne zawody. Dlatego warto już dziś przygotować siebie i swoich bliskich na taki scenariusz.
Przykład z naszego powiatu
W ostatnich dniach 66-letnia mieszkanka powiatu strzelińskiego odebrała telefon od mężczyzny podającego się za pracownika banku. Rozmówca poinformował ją, że na jej dane został złożony wniosek o kredyt, a zgromadzone na rachunkach środki są zagrożone. Aby je "zabezpieczyć", kobieta miała wykonywać polecenia rozmówcy.
Pod wpływem stresu przekazała oszustom informacje o posiadanych rachunkach bankowych oraz wysokości zgromadzonych oszczędności. Następnie została nakłoniona do przelania pieniędzy na wskazane konto oraz przekazania karty płatniczej rzekomemu kurierowi, który miał ją odebrać w celu "zabezpieczenia".
Przez kolejne dwa dni oszuści stopniowo wypłacali pieniądze z konta pokrzywdzonej. Uzyskali również dostęp do jej bankowości elektronicznej, zlikwidowali lokatę i podjęli próbę zaciągnięcia kredytu na jej dane.
W wyniku tej starannie zaplanowanej manipulacji kobieta straciła ponad 190 tysięcy złotych.
Pamiętaj!
Pracownik banku nigdy nie:
- nie prosi o przelanie pieniędzy na "bezpieczne konto",
- nie odbiera kart płatniczych ani dokumentów z domu klienta,
- nie wysyła kuriera po gotówkę, karty czy kosztowności,
- nie prosi o podanie kodów BLIK, haseł, kodów SMS ani danych do logowania.
Jak się chronić?
- Zachowaj spokój i nie działaj pod wpływem emocji.
- Nigdy nie przekazuj obcym pieniędzy, kart płatniczych ani danych do bankowości.
- Nie informuj nieznajomych o liczbie posiadanych rachunków ani wysokości oszczędności.
- Jeśli rozmówca wywiera presję czasu lub straszy utratą pieniędzy – rozłącz się.
- Samodzielnie zadzwoń do swojego banku, korzystając z numeru znajdującego się na karcie płatniczej lub oficjalnej stronie internetowej banku.
- W przypadku podejrzenia oszustwa niezwłocznie powiadom Policję, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
Apelujemy
Nie pozwólmy, aby strach i pośpiech odebrały nam zdrowy rozsądek. Oszuści wykorzystują emocje, ponieważ wiedzą, że wtedy łatwiej manipulować człowiekiem. Najlepszą ochroną jest zachowanie spokoju, przerwanie rozmowy i samodzielne zweryfikowanie informacji w banku.
asp.szt. Aleksandra Bezrąk