Myślał że inwestuje, zamiast zyskać stracił pieniądze
75-letni mieszkaniec powiatu strzelińskiego, zachęcony reklamą szybkiego i bezpiecznego zysku z inwestycji giełdowych, stracił blisko 9 tysięcy złotych. Policjanci po raz kolejny apelują o rozwagę i ograniczone zaufanie wobec internetowych ofert inwestycyjnych.
W dobie dynamicznego rozwoju technologii teleinformatycznych oraz sztucznej inteligencji do Komendy Powiatowej Policji w Strzelinie coraz częściej zgłaszają się osoby, które padły ofiarą oszustw internetowych. Najczęściej są to osoby starsze, a metody działania sprawców wciąż opierają się na podobnych schematach manipulacji i wzbudzania zaufania.
Wczoraj do strzelińskiej komendy zgłosił się 75-letni mieszkaniec powiatu, który zawiadomił o oszustwie związanym z fałszywą inwestycją internetową.
Jak doszło do oszustwa?
Mężczyzna wraz z żoną, przeglądając treści w mediach społecznościowych, natrafili na reklamę dotyczącą inwestowania w akcje. Oferta obiecywała szybkie i wysokie zyski przy niewielkim ryzyku. Wiarygodność ogłoszenia miały dodatkowo potwierdzać wizerunki znanych osób i polityków, co uśpiło czujność pokrzywdzonych.
Po pozostawieniu danych kontaktowych z małżeństwem skontaktował się rzekomy doradca inwestycyjny. Przez kolejne tygodnie manipulował emocjami seniorów, przekonując ich o rosnących zyskach i konieczności dalszego inwestowania środków. Początkowa wpłata wyniosła 998 złotych, jednak z czasem oszust namawiał do wykonywania kolejnych przelewów, prezentując fikcyjne wyniki inwestycji.
Gdy pokrzywdzonym zaczęło brakować pieniędzy, fałszywy doradca zaproponował zaciągnięcie kredytu na dalsze „inwestowanie”. Na szczęście procedura wymagała osobistej wizyty w banku. Dzięki czujności pracownika placówki bankowej oszustwo zostało rozpoznane, co pozwoliło zapobiec utracie kolejnych środków finansowych.
Policjanci apelują o ostrożność !!!
Oszuści coraz częściej wykorzystują media społecznościowe, komunikatory internetowe oraz fałszywe platformy inwestycyjne do wyłudzania pieniędzy. Tworzą fikcyjne grupy inwestycyjne, w których rzekomi uczestnicy chwalą się wysokimi zyskami. W rzeczywistości są to najczęściej konta kontrolowane przez przestępców, mające wzbudzić zaufanie i zachęcić do wpłat.
Na początku oszuści mogą nawet wypłacić niewielki „zysk”, aby uwiarygodnić swoją działalność. Następnie nakłaniają do inwestowania coraz większych kwot, a kiedy ofiara chce wypłacić środki, pojawiają się kolejne opłaty lub konieczność następnych wpłat. Ostatecznie kontakt z „doradcą” urywa się, a pieniądze przepadają.
Pamiętaj:
- Zachowaj szczególną ostrożność wobec ofert gwarantujących szybki i wysoki zysk bez ryzyka.
- Nie ufaj reklamom inwestycyjnym wykorzystującym wizerunki znanych osób – bardzo często są one fałszywe.
- Nie instaluj na swoim telefonie lub komputerze aplikacji do zdalnej obsługi urządzenia na polecenie nieznanych osób. Dotyczy to m.in. programów takich jak AnyDesk, TeamViewer czy RustDesk.
- Nigdy nie udostępniaj danych do logowania do bankowości elektronicznej, kodów BLIK, haseł czy danych kart płatniczych.
- W przypadku jakichkolwiek wątpliwości rozłącz się i samodzielnie skontaktuj się z bankiem lub instytucją, podając numer z oficjalnej strony internetowej.
- Przed zainwestowaniem pieniędzy dokładnie sprawdź firmę i platformę inwestycyjną.
Jeżeli padłeś ofiarą oszustwa lub podejrzewasz próbę wyłudzenia pieniędzy, niezwłocznie skontaktuj się z Policją.
Zachowaj czujność i rozmawiaj z bliskimi, szczególnie seniorami, o zagrożeniach związanych z oszustwami internetowymi.
asp.szt. Aleksandra Bezrąk