ZNIKNIĘCIE PRZY KASIE- KRYMINALNA OPOWIEŚĆ Z UL. DZIERŻONIOWSKIEJ W STRZELINIE
Na pierwszy rzut oka – zwykła sprawa: zagubiony, a być może skradziony portfel. Jak się jednak okazało, finał tej historii był szybki i zaskakująco konkretny. 30 grudnia o godzinie 17.40, policjanci Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego przeprowadzili interwencje rozpoczynającą się w jednym ze sklepów dyskontowych w Strzelinie, w wyniku której ustalili sprawczynię kradzieży oraz odzyskali mienie pokrzywdzonego.
W dyskoncie przy ul. Dzierżoniowskiej w Strzelinie funkcjonariusze zastali zdenerwowanego , zgłaszającego mężczyznę. Opowiedział, że około 15.40 robił zakupy. Chwila nieuwagi przy kasie, pośpiech, codzienność. Portfel – najprawdopodobniej zostawił na ladzie kasowej. W środku około 1000 złotych, dowód osobisty i dowód rejestracyjny motoroweru. Kiedy wrócił, portfela już nie było.
Policjanci ruszyli tropem, który w takich sprawach bywa najbardziej bezlitosny – monitoring. W pomieszczeniu ochrony, klatka po klatce, odtworzyli przebieg zdarzeń. I wtedy wszystko stało się jasne. Na nagraniu było widać kobietę stojącą w kolejce. Rozgląda się nerwowo. Jej wzrok pada na portfel leżący przy kasie. Chwila zawahania. Krok do przodu. Ręka zakrywająca zgubę. Portfel znika w torebce. Kobieta wraca na swoje miejsce, jakby nic się nie stało. Ślad prowadził jednak dalej. Policjanci ustalili, jakim samochodem kobieta przyjechała do sklepu. Poczynili kolejne ustalenia, kontakt z kierownikiem centrum handlowego, kolejne sprawdzenie monitoringu- numer rejestracyjny, tym samym dane osobowe włascicielki. Zaledwie dwie godziny po zdarzeniu funkcjonariusze zapukali do drzwi jednego z mieszkań na terenie powiatu strzelińskiego.
Po wylegitymowaniu wszystko było już jasne. Kobieta przyznała się do zabrania portfela, który miała schowany w domowej garderobie. Tłumaczyła, że „chciała oddać go jutro”. Portfel był kompletny, z zawartością jaką wskazał zgłaszajacy.
Na podstawie zgromadzonych materiałów policjanci zatrzymali sprawczynię, którą następnie doprowadzili do Komendy Powiatowej Policji w Strzelinie, gdzie wykonano dalsze czynności.
Ta historia jest kolejnym dowodem na to, że przypadkowa okazja może bardzo szybko zamienić się w poważne kłopoty. Zabranie cudzej rzeczy, nawet pozostawionej bez nadzoru, nie jest „znalezieniem”, lecz przywłaszczeniem- czynem zabronionym, za który grozi odpowiedzialność karna. Kradzież, zgodnie z art. 278 Kodeksu karnego, zagrożona jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Czasem wystarczy jedna decyzja przy sklepowej kasie, by z roli zwykłego klienta przejść do roli podejrzanego.
st. asp. Joanna Demska
